Zmiany stref czasowych
Przelot do innej strefy czasowej powoduje, że dzień wydłuża się (gdy lecimy na zachód) lub skraca (gdy lecimy na wschód). Zakłóca to normalny rytm dobowy organizmu i czynność gruczołów wydzielniczych. Każda podróż samolotem może niekorzystnie wpływać na nasze samopoczucie z powodu odwodnienia organizmu i braku ruchu. Koncentracja, temperatura ciała i pociąg seksualny ulegają regularnym wahaniom w ciągu doby. Dzieje się tak pod wpływem pory dnia, temperatury otoczenia, intensywności światła. Aktywność hormonalna wywołująca zmiany biorytmów sterowana jest przez trzy części mózgu: podwzgórze, przysadkę i szyszynkę. Szyszynka reaguje na intensywność światła, wytwarzając hormon zwany melatoniną. Jej wytwarzanie rozpoczyna się o zmroku, trwa przez całą noc i ustaje o wschodzie słońca. Stężenie melatoniny w organizmie decyduje o tym, czy chce nam się spać. Tego typu biorytmy są zakłócane podczas długich lotów. Czujemy się zmęczeni, senni w ciągu dnia, nie możemy zasnąć w nocy, pamięć i koncentracja są osłabione. Podróżowanie na wschód wywołuje większe dolegliwości niż na zachód. Latanie samolotem może też mieć inny szkodliwy wpływ na zdrowie. Podczas dalekich lotów przez długi czas oddychamy suchym powietrzem. Mozę to spowodować odwodnienie, wysuszenie skóry i bóle głowy. Kiedy siedzimy długo w jednej pozycji, obrzmiewają nam stopy i kostki oraz może powstać zakrzep żylny w nogach. Dla ludzi, którzy boją się latać, lot jest też powodem stresu.
